"Jazda cały (prawie) rok"
Dodane przez gaga dnia Maj 07 2011 00:00:58
Jestem po 60tce i coraz bardziej dokuczają mi różne dolegliwości czy ograniczenia związane z wiekiem. Ponadto, na moich oczach, w ciągu ostatnich 20-30tu lat natężenie ruchu ulicznego wzrosło w takim stopniu, że jazda samochodem w mieście traci sens. Wobec tego, przed 10ciu laty, szukając innego rozwiązania pomyślałem o powrocie do motocykla. W latach 1960 - 1970 jeździłem cały rok na motorach o pojemności 125-500 cc, najwięcej na Iżu 350. Naturalnie gdy główne ulice był całkowicie zasypane śniegiem, jazda był niemożliwa.
czytaj więcej..